30 grudnia 2014

Monochrome.

Jak przyjemnie jest mieć urlop. Zero obowiązków, zero stresu, nawet sprzątanie mieszkania wydaje się milsze ;-) Nie będę się za bardzo rozpisywać, bo czuję, że groziłoby to podsumowaniem roku, a na to przyjdzie czas...jutro :) Kiedyś w życiu nie wyszłabym tak ubrana bo "płaskie buty" czy "czapka" lub "za czarno", a teraz rzadziej mnie zobaczycie w szpilkach, bez czapki i na kolorowo. Cóż, człowiek zmienia się całe życie ;-P Jak tam przygotowania do sylwestra?
Miłego wieczora!
Alex

28 grudnia 2014

Inspiracja.

Zabawne. Myślę nad tym wpisem, a kiedy mam już go publikować wtedy postanawiam wszystko wykasować i zacząć od nowa. Zastanawiam się czy to co napisałam jest faktycznie tym, czym chcę  podzielić się z szerszym gronem osób.  W gruncie rzeczy nie zwierzałam się w nim za bardzo, ale czułam, że może odkryję zbyt wiele, a tego nie chcę. Ponoć osoby o silnym charakterze tak naprawdę w środku są kruche i delikatne - przecież nie chcę żeby ktoś się o tym dowiedział, prawda? ;-) Zostawiam Was więc z tymi kilkoma zdaniami, a o czym był pierwotnie wpis możecie się domyślać po tytule. 
Inspiracja - kryje się w każdym. Cieszę się, że ją znalazłam i pokochałam bieganie całym sercem. Dziękuję! :-)
Alex

23 grudnia 2014

Wesołych Świąt :)

W przeddzień tego wyjątkowego dnia chciałabym Wam (standardowo) życzyć zdrowych, wesołych Świąt Bożego Narodzenia. Niech każdy dzień będzie piękniejszy, a każdy wyznaczony cel zrealizowany. Nie bójcie się kochać i osiągać to co chcecie. Odkrywajcie swoje pasje i podążajcie za marzeniami. Mówcie otwarcie co myślicie. Żyjcie tak jakby każdy dzień był tym ostatnim.
Tego życzę Wam ja, Aleksandra ;-)

21 grudnia 2014

Pasją żyć.

X-  Dlaczego nie jesz smażonego?
O- Bo wolę się tuczyć chipsami lub żelkami.
X- Yyy. 0_o

X- Dlaczego tak rzadko nosisz ostatnio obcasy?
O- Bo wolę zmęczyć nogi biegiem niż obcasami
X- No ale przecież nie biegasz codziennie!
O- Tak, ale nie chciałabym zmęczyć stóp tak na wszelki wypadek ;-)

Pokrótce to u mnie słychać. A co u Was? :)*
Alex

17 grudnia 2014

Dark make-up

Hello! Dziś chciałam Wam pokazać makijaż wykonany przez makijażystkę MAC'a (Madzię) w naszym Zielonogórskim Douglasie. Początkowo był on planowany na imprezę Andrzejkową (moje 26 urodziny) jednakże jak to mawiają "starość nie radość", więc skończyło się na  restauracji i kinie ;-) Jak Wam się podobam w takim wydaniu? Ja siebie bardzo lubię w ciemnej oprawie oka ;-)


15 grudnia 2014

You used to hold me.

Moja miłość do twórczości Calvina Harrisa chyba nigdy nie ustanie. Zaczynam odnosić wrażenie, że staje się ona coraz większa im dłużej jej słucham. Nic tak nie dodaje siły podczas długiego biegu jak dobry beat i piękny wokal, a Calvin z pewnością może się tym pochwalić! (no, nie wspomnę o wyglądzie:P) Pisząc ten wpis słucham "You used to hold me", macham rękami,  kręcę głową, ruszam ustami udając, że śpiewam (tak, słoń mi nadepnął na ucho:() i zacieszam do monitora. 
Jestem dziś bardzoooo naładowana pozytywną energią, bo byłam na siłowni, a ostatnio jestem tam rzadkim gościem -kiedyś było to moją pasją. Dziś bieganie stanowczo zajęło jej miejsce, ale samo bieganie formy nie zrobi! ;-) 
P.S Tego dnia cieszyłam się, że nie sterczą mi małe odrastające włoski :) Cóż, zaczęło padać :P
Zanudziłam Was? Ok, to kończę! Miłego ;*
Alex


12 grudnia 2014

Christmas mood on.

Hello! Dzisiejsze zdjęcia robiliśmy jak na dworze już ściemniało i bardzo ciężko było dobrać ustawienia robiąc je bez lampy, ale mam nadzieję, że te domowe wynagrodzą Wam małą liczbę tych z zewnątrz. Ostatnio nie mam weny ani ochoty żeby się uzewnętrzniać i wolę dodawać "naturalne" wpisy o tym co u mnie. Realizuję powoli mój plan na maraton, wspaniale mi się biega w południe - można się zrelaksować, odstresować, mieć chwilę tylko dla siebie. Wspaniałe uczucie. Jeszcze wspanialszy jest fakt, że jestem tak cholernie zmotywowana, że żadne przeciwności losu nie odciągną mnie od myśli, że mój maraton w Paryżu będzie cudownym przeżyciem. Nigdy nie przypuszczałam, że się "szarpnę na maraton", bo jest to jednak spory dystans, a ja nie jestem alfą i omegą biegania, ale raz się żyje!  Nie mogę się już doczekać 12 kwietnia jak kolejne marzenie będę mogła odhaczyć z mojej listy marzeń ;-) Miłego, aktywnego weekendu kochani!
Alex

6 grudnia 2014

Faux fur. Everyday's outfit

Hejka! Robiąc te zdjęcia było wyjątkowo zimno stąd moje dziwne miny i tak "skromna" ilość zdjęć, ale mam nadzieję, że mimo to wpis Wam się spodoba ;-) Ostatnio miałam kontuzję stopy i nie mogłam robić zbyt wielu treningów, ale wracam do żywych i z lekko bolącym sródstopiem zaczynam realizować plan przygotowawczy do maratonu. Mój pierwszy maraton pobiegnę w Paryżu dokładnie 12 kwietnia. Nawet nie wiecie jaka jestem podekscytowana tym faktem! Czego chcieć więcej? Bieganie jest moją pasją, Paryż moją miłością - połączenie doskonałe! Będziecie mi kibicować?!:)
Buziaki i miłego, mikołajkowego wieczora!
Alex


4 grudnia 2014

So cold outside.

Hello! Dziś jedynym komentarzem do wpisu będzie piosenka zamieszczona na samym dole pod metkami - kto mnie zna wie, że uwielbiam Calvina Harrisa ;-) Nie zawsze jest wena, a po co pisać na siłę? ;-) Dziś był przyjemny dzień, zrobiłam 12km biegu spokojnym tempem i teraz czuję się wyśmienicie ;-) Chcecie żeby pojawiały się posty dotyczące treningów  z opisami ze zdjęciami robionymi w trakcie biegu jak tu? ;-) 
Miłego wieczoru! Mam nadzieję, ze zestaw się spodoba :)
Alex