Hej! Ten wpis miał pojawić się na blogu już dawno temu, ale jakoś nie było okazji i zapomniałam o tych zdjęciach :) Tego dnia wyjątkowo ciężko było zrobić jakiekolwiek fotki, bo słońce mocno dawało się we znaki - ech, dopiero co człowiek chodził w sukienkach i bez rajstop, a zima już za progiem :( Jak dla mnie mogłaby nie istnieć, a ja mogłabym żyć w wiecznej wiośnie i lecie ;-)
Twój zielony targ to miejsce, w którym można nabyć wszelkiego rodzaju produkty robione naturalnymi sposobami lub po prostu zdrową żywność. Począwszy na wędlinach, serze, mydle i piwie, a kończąc na wędzonych rybach czy dobrych przyprawach. Przyznam, że jechaliśmy tam na małe zakupy, a wróciliśmy odkupieni jak na cały tydzień :D Wydarzenie organizowane jest w któryś dzień z weekendu w skansenie w Ochli pod Zieloną Górą, polecam Wam serdecznie! Tak pysznej wędzonej ryby dawno nie jadłam ;) Zdjęć na targach żadnych nie zrobiliśmy, bo stwierdziłam, że dziwnie wyglądałabym latając pomiędzy jedzeniem z aparatem :P Miłego!
Alex





