11 września 2011

NOWA SZATA GRAFICZNA BLOGA, ZMIANA NAZWY ETC ;-)

Kochane/i jak widać dużo się zmieniło na moim blogu. Począwszy od nazwy ( z love-makeup and fashion na ALEX), kończąc na wyglądzie.

Od początku chciałam duże litery ze zdjęciem w tle, a wyszły 4 zdjęcia w tle ;-) Tak jak i białe tło i brak ramek - wszystko wygląda ładnie i przejrzyście.

Z pomocą przyszła mi kochana Monika, która prowadzi bloga pod tym adresem:  KLIK
Zamieszcza ona tutoriale makijaży, zdjęcia, recenzje kosmetyków etc. Naprawdę warto zajrzeć, dziewunia ma talent! KOCHANA DZIĘKUJĘ CI SERDECZNIE ZA POMOC :*


As you see a lot has changed. Design, header, a title - now i'm Alex, not Love-makeup-Fashion.
Monika from http://my-colourful-eyes.blogspot.com/ came to me with help. Thanks dear :*
Here, some examples of her work:

tutaj kilka makijaży jej autorstwa:




Dziś wieczorem nowy post z outfitem, a tymczasem uciekam ;-)


p.s Jak podoba Wam się mój blog proszę o kliknięcie LUBIĘ TO (nie jest to połączone z Facebookiem)




9 września 2011

Classique - je l'aime bien!

Wiecie jak to jest, mieć coś i nienawidzieć, a nie mieć i kochać? Tak było w przypadku moich studiów.
Studiowałam filologię romańską(francuski) połączoną z angielską, jednak to francuski był językiem przewodnim. Naprawdę jak miałam iść na zajęcia to aż mną trzęsło. A teraz? Zrobiłam sobie rok przerwy i nie mogę się doczekać aż znowu będę 'studentką'. Zjazdy trochę dziwnie, bo co sobotę, tłuc się do Poznania i wracać wieczorem, no ale coś za coś ;-) Już nie nudzę, dziś zestaw klasyczny - z nowości bluzka z Kapp Ahl (25 zł;o) i Kopertówka z Asosa.









 spodnie(pants)-zara, top- Kapp Ahl, kopertówka(clutch)-asos, kolczyk (earing) - no name, buty(heels) - deichmann, zegarek(watch)-Michael Kors

 


p.s Ale zaleciało DIY co;>? Nie miał mi kto zdjęć zrobić ;-P 

8 września 2011

RUDOLF THE RED-NOSED REINDEER

Sweterek jakoś skojarzył mi się z fragmentem piosenki, którą chyba każdy z Nas śpiewał/albo był zmuszony śpiewać na angielskim - nawet w liceum ;o 


Dziś prosto, na wyjście do miasta (miałam załatwić sprawę zegarka - taaa, bransoleta ok 400 zł, a nie ma pewności, że będzie pasować etc - muszę poszukać u starych zegarmistrzów jeszcze :P)


Sweterek i torebkę kupiłam u Chińczyka, jeszcze jak sweterek jest w miarę porządny to przy torebce 2 śrubki się odkręciły i teraz będę musiała kombinować co zrobić żeby się nie rozwaliła, a naprawdę mi się spodobała ;/

There's no need to write it in English, I  wrote a bit about my watch, about a bag that wasn't good quality etc ;-))










spodnie(pants)-zara
torebka&sweterek(bag&sweater)-Chińczyk
bransoletki(bracelets)- reserved & glitter

6 września 2011

COLOUR BLOCKING

TO CO WIDZICIE NA BLOGU - ZMIANY, TO TYLKO TYMCZASOWE ;-) NIEDŁUGO POJAWI SIĘ HEADER, SĄDZĘ, ŻE NA JEGO BRAK NIE BĘDZIECIE NARZEKAĆ, BO POPRZEDNI BYŁ MOIM ZDJĘCIEM, A TYCH NIE BRAKUJE! ;-) 


Dotychczas unikałam tego 'trendu', ponieważ nie do końca do mnie przemawiał, szczerze to chyba tylko 3 razy połączyłam ubrania w myśl 'colour blocking'. Długo wyczekiwałam na moją chabrową marynarkę i sądzę, że źle nie wyszło - jak wy myślicie?
p.s Mój zegarek jutro idzie na okrutną przeróbkę - trochę się boję, bo sporo jest wart, ale sądzę, że będzie wyglądał o niebo lepiej! :) Wkrótce pokażę więcej! 

I avoided colour blocking cause there was always something - it didn't suit me etc. But when I finally got my blue blazer I decided to try again and I loved it - what do you think about this outfit? 


















marynarka(blazer)-mosquito, spodnie(pants)-zara, zegarek(watch)-Michael Kors, kolczyki(earings)- DIY, top- h&m, buty(heels)-deichmann

 p.s PODPISUJĘ SIĘ W KOMENTARZACH 'ALEX ;-))