5 stycznia 2012

Czy moda na sztuczne futerka już minęła?

Wiele z Nas w artykułach na różnych portalach czy na blogach w komentarzach wygłasza opinie i sądy.


"Nie nosi się torebki pod kolor butów. To passe"


"Jak można łączyć 2 rózne odcienie zieleni?Nie pasują, nie podoba mi się"


"To już  niemodne, nie radziłabym Ci tego nosić"


Padają też komentarze typu:

"Ale wpadka. Ta torba to podróbka Zary!" 

Przykłady komentarzy zebrałam z kilku stron i wiecie co? Ręce można załamać. Moda jest od tego żeby się nią bawić i fakt, że kiedyś jakiś ZNAWCA powiedział, że nie nosimy już butów pod kolor torebki i na odwrót nie oznacza, że musimy to robić. Patrzcie na przykład Tamary z macademiangirl - dziewczyna łączy barwy niedozwolone w jednym zestawie, a jej zestawy zachwycają mnóstwo ludzi! Można? MOŻNA.


Z tą torbą to dzisiejszy komentarz z zeberki stylizacji przepięknej "Agnesski" (pozdrawiam!), której stylizacja jest kwintesencją kobiecości i piękna. Czy Zara jako pierwsza wypuściła tę torbę? Nie sądzę. Jest to "podróbka" torby z jeszcze wyższej półki, więc takie komentarze wydają się być nie na miejscu.


Przechodząc do sedna. Zestaw na co dzień ;)





spodnio-legginsy(:D)- tbsport (leggins)



torba- chińczyk (bag)


buty-stradivarius(shoes)


kamizelka-Mohito  (faux fur vest)


bluzka - Reporter (blouse)

4 stycznia 2012

MOJE Metamorfozy - czy wy też szybko się nudzicie?!

2nite I'm gonna show you a history of my hair since january 2011 till january 2012 ;-) Natural is always the best option!

_________________________________________________________________________________
Rok 2011 był rokiem specyficznym. Wpadłam nawet na idiotyczny pomysł - zafarbuję się na blond! Początkowo chciałam ombre hair, ale stwierdziłam, że fryzjer pewnie nie będzie wiedział o co mi chodzi, więc odpuściłam i zażyczyłam sobie kilku odcieni blondu. Zdjęciami pokażę Wam kolejność zmian od stycznia 2011 kiedy to wydałam kupę kasy i zrobiłam z siebie blond clownika :) Blondynki mają o tyle lepiej, że im pasują i jasne i ciemne włosy, brunetki muszą już uważać. Mam nadzieję, że będzie to przestrogą dla Was ;-))


Przed farbowaniem:




Po fryzjerze:



Po mojej ingerencji i zafarbowaniu włosów na "imbirowy" :-)




Następnie, szamponem koloryzującym brązowym wyczarowałam sobie rudości na głowie :D Wszystko w przynajmniej dwu lub miesięcznym odstępie czasu :)\







Później jasno-brązowa farba, która schodziła z prędkością światła ;D


I koniec końców wróciłam do najbardziej zbliżonego do naturalnego - średnio-ciemnego brązu ;-) I Pamiętajcie - tak jest zawsze najlepiej!:* buziaczki:)




:******

2 stycznia 2012

Wybrane stylizacje z 2011 roku. 2011 OUTFITS

Hello there! I'm here with you for 7 months and a lot of things have changed. I'm no longer afraid of trying new things, I decided to listen to my 'hidden voice'. This year was horrible for me, for my thoughts, I hope this one will be better for me. That each "disease" will go away and I'll stay calm. :) Happy New Year once again. I prepared a little sum up of my outfits in 2011. Enjoy! xoxoxo



__________________________________________________________________________________


Kochani! Jestem z Wami od czerwca, czyli minęło już 7 miesięcy. Moje poszukiwania stylu nadal trwają, nadal nie do końca potrafię się określić, ale wiem jedno - nie można bać się eksperymentować i próbować. Ograniczać zasadamy wyznaczanymi przez ekspertów i tych "NIE"ekspertów. Trzeba czuć siebie i słuchać się swojego wewnętrznego głosu :) Wiele się zmieniło - mojej psychice oberwało się jak nigdy, miejmy nadzieję, że w roku 2012 moje wszystkie zmartwienia i choroby odpuszczą i dadzą mi spokój. 

Dziękuję, że jesteście, że komentujecie - pozytywnie i negatywnie - to daje siłę i motywację! Na pewno nagram dla Was filmik, ale kiedy to jeszcze nie wiem .. Dla niektórych mój głos będzie zdziwieniem, dla innych nie - ja sobie zawsze wyobrażam głosy ludzi ze zdjęć, a później wielkie zaskoczenie..! ;-) 


Tymczasem zostawiam Was z kilkoma kolażami... Enjoy!:**




















Nowości w szafie - świąteczne i wyprzedażowe - ZAPRASZAAAAM ;-))

Hello Dear readers! How was your New Year's Eve Party? Mine was So great that I could never suspect! My belly was full of food, sweets and %%%. I was dancing all night long. I didn't know when everything finished... it was so magnifique! Today I wanna show you my "new ins" that I received  for Christmas and that I bought during sales.

_________________________________________________________________________________
Hej kochani i jak Wam minął Sylwester?! Ja jeszcze jestem w szoku, że mogło być tak cudownie! Ma-Sa-Kra!:) Nigdy się tak nie wybawiłam! Byliśmy na wielkiej Hali, której klimat zrobiono na balowy, rzekłabym nawet na bajkowy. Oczywiście wytańczyłam się, objadłam, opiłam - na miejscu robili koktajle owocowe z kiwi,truskawek,banana, pomarańczy ,później do fontanny czekoladowej ze słodyczami, po dzika (:D), więc chyba Was nie dziwi, że wczoraj nie odezwałam się i leżałam w łóżku dochodząc do siebie :)



Chciałam Wam teraz pokazać  część nowości - większość to prezenty świąteczne, resztę kupiłam niedawno na wyprzedażach. 




Legginsy Stradivarius - teraz widziałam je na przecenie za 29 zł.... ;/




Promod, New Yorker


Bucik na biżuterię :P Coprawda nie jest to ubranie ani nic z akcesoriów, ale chciałam Wam go pokazać :P




Sukienki: Stradivarius, Unisono



Skórzane kozaki Venezia oraz kozaki z długą cholewką Stradivarius - przecenione z 300 zł na 179 :))
A te z Venezii 429(?) na 299 zł. Nie była to ogromna okazja, bo były też takie przecenione z 650 na 300, ale te były najładniejsze ;) Klasyczne, piękne i wygodne :) Górny pasek można regulować w zależności od tego jak grubą(:P) mamy nogę, dlatego tak wiszą na zdjęciu :)



I moi kochani - dopiero co otworzyli u mnie mohito, a ja już wykupiłabym pół sklepu.. ;)) Pierwotna cena to niby 169 zł(eheeee;>), ja kupiłam ją za 69 zł.






Koszula dżinsowa - Stradivarius






I jak Wam się podobają moje nowości? :)

31 grudnia 2011

Sylwester vol 3 - propozycja na sylwestra - skórzana nabijana nitami sukienka

Yesterday I showed you 2 propositions of New Year's Eve outfits. Now I'm showing you something between two previous ones. Leather dress from Strdadivarius with the same accesories. How Do You like it?!

p.s I wish You a Happy New Year, a lot of happiness, a bit of injuries! Stay loved, healthy and wealthy! ;-)





FAN PAGE ALEX KLIK



LUBISZ MÓJ BLOG? DODAJ DO OBSERWOWANYCH! WYSTARCZY CI KONTO NA GMAILU I GOTOWE ;-)


______________________________________________________________________________
Wczoraj zaprezentowałam Wam dwie propozycje na sylwestra:



1. Skórzana metaliczna sukienka "frędzle" KLIK
2.  Krótciutka czarna sukienka z falbankami KLIK


A dziś będzie coś pośrodku. Skórzana sukienka upolowana w Stradivariusie na przecenie za 99 zł. 
Jak widzicie dodatki są podobne albo te same - chciałam Wam pokazać, że z niewielu rzeczy można wiele wykombinować.
Na co dzień jestem zwolenniczką minimalizmu - niektóre zestawy, które prezentuję tak jak napisałam w dziale "o mnie" nie są zestawami, które noszę na co dzień tylko propozycjami dla czytelników. Tak mocny akcent jak skórzana sukienka zostałby jedynym gdybym chciałą wybrać się na imprezę. Jako że jest Sylwester to można poszaleć i pomieszać rzeczy, które normalnie założyłaby tylko odważna osoba. Skóra, cekiny, złoto, etc? :)
Pokażę Wam moją 3ią propozycję na dzisiejszy "bal";D 
Ja wybieram się na bal, będzie tam ok.400 osób, ogromna sala, mnóstwo jedzonka, picia, zabawy, Dj i orkiestra, wodzireje, CZEKOLADOWA FONTANNA ;D mmmmmmmm ;-)) żebym tylko mogła wstać z krzesła później!:-))


CHCIAŁAM WAM TEŻ ŻYCZYĆ WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO W NOWYM ROKU, DUŻO POGODY DUCHA, PRZEPĘDZENIA WSZYSTKICH ZŁYCH CHORÓBSK, MIŁOŚCI I SPEŁNIENIA. :**












sukienka (dress)-stradivarius
szpilki(heels)-aldo
bransoletka(bracelet)-gift
kopertówka(clutch)-gift
kolczyki(earings)-f&f


Jak widzicie moja buźka miewa się coraz lepiej!:-) Nie jest jeszcze idealnie, zdjęcia też nie pokażą co końca prawdy przez lampę błyskową, ale najważniejsze, że wszystko mi schodzi. Może wejdę w 2012 rok z nadzieją na poprawę? ;-)